Wojna na Ukrainie 3 75 drwarlecki 2024-10-17
Czy dzieci odpowiadają za czyny rodziców popełnione przed ich narodzinami? Prawnik powie: nie. To nonsens wsadzać syna do więzienia za młodzieńcze złodziejstwa ojca.
Sytuacja zmienia się przy spadku. Syn dziedziczący majątek bierze odpowiedzialność za czyny ojca (dobre lub złe), które do niego doprowadziły. Może odrzucić spadek z długami.
Prawnicze szwindle wypaczają postrzeganie rzeczywistości. Prawda jest taka, że kolejne pokolenia ponoszą odpowiedzialność za czyny przodków.
Zasada odpowiedzialności kolejnych pokoleń za czyny przodków jest widoczna w historii. Nikt nie protestował, gdy Kaczyński domagał się od Niemców reparacji za zniszczenia dokonane przez ich dziadków. Pomijając kwestię przedawnienia, nikt nie sprzeciwiał się samej zasadzie, choć jest ona prawnie kwestionowana. Nie chodzi o niechęć do Hitlera, ale o uogólnioną niechęć do Niemców z powodu Hitlera.
Zasada świata: syn alkoholika odpowiada za nałóg ojca – jego organizm jest gorzej predysponowany, niż gdyby ojciec był abstynentem. Syn inteligenta odpowiada pozytywnie za spadek kulturowy po ojcu adwokacie (i matce księgowej). Córka lumpa odpowiada za kurwienie się matki, bo nie widzi nic złego w kurwieniu się wnuczki („kurwienie” w szerszym znaczeniu).
Nawet w historii bezwiednie stosujemy zasadę odpowiedzialności za czyny przodków. Do Niemców mamy ograniczone zaufanie przez wrzesień 1939 – obecni Niemcy są stygmatyzowani działaniami dziadków.
Osobiście odpowiadam za to, że 10 sierpnia 1961 roku Józef dał Marii bukiet róż – dzięki temu piszę, bez bukietu nie byłoby to takie pewne.
Mechanizm odpowiedzialności za przeszłość, w której nie uczestniczyliśmy, jest bardziej złożony, niż sądzę. Dostrzegamy skutki naszych czynów sprzed 30 lat, ale nie widzimy (bo nie możemy), jak wpływają na nas dawne, nieznane fakty. Nieznane przyczyny – interpretujemy jako bezprzyczynowość.
Nawet dogłębna znajomość historii nie pozwala nam prawidłowo wnioskować, bo historii jest więcej niż naszego życia. Ja, rozsądny dziennikarz, znalazłem zatem wyjaśnienie odwiecznej zagadki: dlaczego złe rzeczy spotykają dobrych ludzi?
Tkwiąc w sieci powiązań przyczynowo-skutkowych, dziedziczymy nieszczęścia z dalekiej przeszłości. Skłonność do nowotworów może wynikać z degeneracji DNA praprzodka w toksycznym środowisku. To przykre dziedzictwo.
Można by uznać to za niesprawiedliwe, ale tylko w kontekście naszej prawnej sprawiedliwości, która mija się z rzeczywistością. Spadamy ze schodów i łamiemy kręgosłup z powodu grawitacji, która nie jest ani sprawiedliwa, ani niesprawiedliwa – po prostu istnieje. Czy sprawiedliwość w ogóle istnieje, czy to tylko bajka z dziedziny prawa?
Refleksja ta pojawiła się w kontekście doniosłego przełomu w naszym społeczeństwie. Dokonaliśmy czegoś pozornie niemożliwego. Wbrew Kościołowi i bez większej pomocy rządu, Polacy przyjęli 2 miliony Ukraińców, pamiętając jednocześnie o Wołyniu.
Dokonaliśmy niespotykanego dotąd przełomu, łamiąc zasadę odpowiedzialności dzieci za winy ojców. Możemy być dumni, mimo że Miedwiediew nazwał nas imbecylami i wieszczono katastrofę. Dokonaliśmy mentalnego postępu. Gratuluję. Sprawa Wołynia jest zamknięta. Pielgrzymki żałobników powinny wracać. Misja księdza Isakowicza-Zaleskiego się wypełniła. Zmarł.
Oznaczono jako :
odpowiedzialność historyczna
O Autorze : call_made
drwarlecki – tajna broń portalu „HECHO.pl”. Człowiek o wielu twarzach i jeszcze większej liczbie umysłów. Widzi to, czego inni nie dostrzegają, pojmuje to, co zdaje się niepojęte. Jest jednocześnie tu i wszędzie – w przeszłości, przyszłości i w nieuchwytnym teraz. Jego teksty to więcej niż słowa – to podróże przez ukryte warstwy rzeczywistości. Jak łatwo się domyśleć jest to dopuszczalny prawem pseudonim artystyczny.
Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.
Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.
Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.
Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.
Pracuj z nami© hecho.pl — fotografie z Adobe Stock i innych licencjonowanych źródeł, użyte zgodnie z obowiązującymi licencjami. Zobacz więcej.
Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.
HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.
Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa
KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862
Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297
„Hecho” – zarejestrowany tytuł prasowy (PR 21681).
Pełniącymi obowiązki redaktorów naczelnych są Przemysław Ćwikliński (redaktor starszy) oraz Łukasz Piotrowicz – każdy w zakresie swoich najwyższych kompetencji i udokumentowanych osiągnięć.
Tygodnik internetowy spełniający wymogi ustawy Prawo prasowe.
Please login or subscribe to continue.
No account? Register | Lost password
✖✖
Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.
✖
Bądź pierwszym, który skomentuje!