Glob w pigułce 1 44 Robert Jaruga 2024-11-03
Zarzucono mi brak obiektywizmu. Nowoczesne dziennikarstwo ma być holistyczne, rozpatrywać sprawy całościowo. Przyjąłem to za drogowskaz, czując się zagubionym pośród wojennych doniesień o “słusznej” śmierci i zniszczeniu. Wcześniej tego nie rozważałem.
Rzeczywiście, sprawy dziwnie się łączą. Ból zadany skalpelem to początek leczenia. Porzucam jednostronność, by oddać hołd chirurgowi, który – nie do końca intencjonalnie, rzec można przez pomyłkę – buduje zdrowszy świat.
Putin, rozpoczynając 7-dniową wojnę rajdem na Kijów, chciał dowieść, że Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród. Miały się połączyć. Oficjalnie nie kwestionował ukraińskiej niepodległości, lecz wierzył wywiadowi, że powitają go tam szampanem, ustanowią prorosyjski rząd, a może nawet – jak przed wiekami – przeniesie stolicę do Kijowa. Nie byłem pewien słuszności tej hipotezy. Historia pokazała, że Putin się mylił.
Dzięki Putinowi świat zobaczył, że Ukraina to nie Rosja, ale prawdziwe państwo. Dla mojego pokolenia, dla którego za wschodnią granicą był tylko ZSRR, to szok, światopoglądowy przewrót. I za to Putinowi wdzięczni być powinniśmy.
Putin wyniósł Zełenskiego z miernego komika, bez politycznego doświadczenia, pod którego rządami gospodarka Ukrainy się sypała, na piedestał męża stanu, rozpoznawalnego na całym świecie. Zełenski powinien być Putinowi wdzięczny, bo bez wojny zapewne straciłby władzę w wyniku zamachu stanu.
Putin pokazał, że „niezwyciężona” armia rosyjska to parodia. Nienaoliwione czołgi, brak noktowizorów i amunicji, dowódcy jak nauczyciele wuefu. Snajperzy w adidasach, komandosi w tekturowych kamizelkach, tankowanie na stacjach benzynowych. Wywiad wciskał nam kit. Dzięki Putinowi za demaskację.
Ukraina, posażna panna, lecz zaniedbana i nieszczera, od 10 lat bezskutecznie starała się o Unię i NATO. Putin, nie zgadzając się na jej „zamążpójście” z Zachodem, ukarał nawet Kwaśniewskiego za jego proukraińskie ambicje. Przypomnijmy kara była taka, że na paradzie z okazji pięćdziesiątej rocznicy zwycięstwa nad Hitlerem, ustawiony został przez Putina w ostatnim szeregu przywódców od góry, którego nawet kamery telewizyjne nie obejmowały. Dziś, dzięki wojnie Putina, szanse Ukrainy na Unię i NATO są ogromne. Powinna mu w pas się kłaniać.
Kiedyś Ukraińcy musieli korumpować polskie konsulaty, by wyjechać do pracy. Zachodnia wiza była marzeniem. Dzięki Putinowi 7 milionów Ukraińców podróżuje po Europie z prawami zjednoczonych Europejczyków, uzyskując zezwolenia na pracę na podobnych zasadach, co Polacy w Anglii. Powinni być mu wdzięczni za to dobrodziejstwo.
Putin umożliwił Johnsonowi, jako pierwszemu brytyjskiemu premierowi, i Scholzowi, jako drugiemu po Hitlerze niemieckiemu kanclerzowi, wizytę w Kijowie w ważnej sprawie. Ukraina nie zaznałaby takiego zaszczytu bez Putina. Należą mu się podziękowania.
Putin odnowił fortuny światowego przemysłu zbrojeniowego, który po wojnie w Afganistanie (zysk 2 bln dolarów) przeżywał zastój. Nadzwyczajne zamówienia na broń w 2022 roku sięgnęły 100 mld dolarów. Powinien mu dziękować.
Zełenski, narzekając na złomowatość zachodniej broni, mimowolnie wskazał na korzyści dla armii NATO. Demokracje, pozbywając się złomu pod pozorem pomocy, zaoszczędziły na utylizacji i zyskały wizerunek dobroczyńców. Za ten łańcuch pomyślności dziękować należy Władimirowi Władimirowiczowi Putinowi.
W ostatniej dekadzie przed wojną Ukraina z trudem uzbierała 8 mld dolarów pomocy dla gospodarki. Dzięki Putinowi w 2022 roku wpłynęło tam 85 mld dolarów bezzwrotnej pomocy, a w 2023 spodziewany jest podobny zastrzyk gotówki. Dla porównania, budżet Ukrainy wynosi 47 mld dolarów. Bez Putina to by się nie wydarzyło.
Putin mimowolnie wzmocnił integrację europejską. Pomysły o wystąpieniu z UE straciły na popularności, a Brytyjczycy prawdopodobnie odwołaliby Brexit. Należy mu się podzięka za jednoczenie Europy.
Polska, dzięki Putinowi, zyskała na znaczeniu w oczach świata. Staliśmy się samarytanami, chrześcijanami, żołnierzami, przedmurzem Zachodu, najważniejszymi sojusznikami. Bloomberg ogłosił Rzeszów nową stolicą Europy. Putin uruchomił to „miłosne kontinuum”. Chylmy mu czoła.
Rząd PiS wiele zawdzięcza Putinowi, być może zasługuje on nawet na honorowe członkostwo w partii. Hipoteza o zamachu smoleńskim, dawniej kłócąca się ze zdrowym rozsądkiem, po ataku na Kijów nabrała nowej wiarygodności.
Putin wziął odpowiedzialność za rosnące ceny benzyny, prądu, masła, pomidorów malinowych (26 zł/kg), stagnację, stagflację i kryzys, kapitalizm i wyzysk. Wprowadzanie reguł opresyjnego państwa, ordynarny fiskalizm, dobroczynność oparta o grabież to tak naprawdę nic w stosunku do rządów w Rosji, które są ponure, brutalne i zmuszają obywateli do seksu analnego w celu kontroli urodzin. Rządy PiSu – były naprawdę dobre, bo przecież gdybyśmy mieli mniej szczęścia, urodzilibyśmy się 1000 km na wschód. To nie tak daleko.
Kontrowersyjne projekty, takie jak płot na granicy czy przekop Mierzei, zyskały na znaczeniu dzięki Putinowi. Kaczyński, dawniej posądzany o szczucia na Rosję, jawi się teraz jako wizjoner i strateg. PiS powinien być wdzięczny Putinowi za osłabienie argumentów opozycji i zwiększenie szans na wygraną w wyborach.
Powiecie – cynizm, nie holizm. Nieprawda. Dzięki Putinowi i jego durnym poczynaniom świat staje się lepszy. Złe uczynki wychodzą na dobre. Trzeba to wreszcie zrozumieć, kurwa jego mać!
Paciorkowce, choć wywołują anginę, przyczyniły się do powstania antybiotyków. To, co złe, może prowadzić do dobrego. Tylko wulgarny umysł katolika widzi w tym bluźnierstwo. Holistyczny dziennikarz dostrzega harmonijną jedność. A propos: słowo “antybiotyk” oznacza “przeciw życiu”.
Robert Jaruga
Oznaczono jako :
putin ukraina wojna
O Autorze : call_made
O AUTORZE : Jest sukcesem reprodukcyjnym ojca Józefa i matki Marii. Jasno z tego wynika, że urodził się w świętej rodzinie. Skończył dziennikarstwo w Warszawie i nauki polityczne w Hamburgu. Wolno mu więc o sobie mówić, że jest prawdziwym hamburgerem. Pociesza go, że składa się z inteligentnej materii o masie 1300 gramów (waga mózgu). Martwi, że zliczając masę 7,3 miliarda mózgów zamieszkujących Ziemię wychodzi, że inteligentna materia stanowi pomijalny procent materii nieinteligentnej, z której składa się makrokosmos. (Perfekcyjny w pielęgnacji swej intelektualnej niezależności – przyp. red).
Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.
Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.
Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.
Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.
Pracuj z nami© hecho.pl — fotografie z Adobe Stock i innych licencjonowanych źródeł, użyte zgodnie z obowiązującymi licencjami. Zobacz więcej.
Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.
HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.
Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa
KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862
Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297
„Hecho” – zarejestrowany tytuł prasowy (PR 21681).
Pełniącymi obowiązki redaktorów naczelnych są Przemysław Ćwikliński (redaktor starszy) oraz Łukasz Piotrowicz – każdy w zakresie swoich najwyższych kompetencji i udokumentowanych osiągnięć.
Tygodnik internetowy spełniający wymogi ustawy Prawo prasowe.
Please login or subscribe to continue.
No account? Register | Lost password
✖✖
Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.
✖
Bądź pierwszym, który skomentuje!