Background

Palikot w twierdzy: metamorfoza czy klatka?

Więc, jeżeli chodzi o Areszt Śledczy we Wrocławiu przy ulicy Świebodzkiej (ongiś Więzienna) to przede wszystkim jest on doskonale skomunikowany z resztą miasta i świata. Od Dworca Głównego dzieli go 17 minut spacerkiem,  monumentalną Aleją Józefa Piłsudskiego. Te 1,2 km można pokonać również na rowerku w 5 minut. Do portu lotniczego też jest nie dalej niż 12 minut Uberem (62 PLN), przy czym Copernicus Airport Wrocław skomunikowany jest  z Frankfurtem, Heraklionem, Antalyą, Hurghadą, Helsinkami, Amsterdamem, Seulem, Edynburgiem, Londynem. Starczy już, bo tego jest ze 36 adresów. Podkreślam, bo na przykład Port Lotniczy Lublin SA ma tych połączeń zaledwie 6.

Jeżeli chodzi o pociągi no to do Lublina na przykład, bezpośrednie bez przesiadkowe są cztery na dobę. W cenie od 80 do 270 zł (to ostatnie w pociągu lux torpeda biznes klas). Czas przejazdu 6-7 godzin.

  • Pruski sznyt

Sam Areszt Śledczy zlokalizowany jest w dawnym kompleksie sądowo – więziennym wybudowanym w drugiej połowie XIX wieku. To gotycki majstersztyk. Budynek, jak z Harrego Pottera: czerwona cegła, wieże, blanki, pseudostrzelnice. Klimat jak z Dickensa.

Projektantem był Carl Ferdinand Busse niemiecki architekt, który urodził się tylko po to aby stawiać więzienia. W latach czterdziestych dziewiętnastego wieku podróżował po Szwajcarii, Francji i Holandii, gdzie poświęcił się studiowaniu architektoniki zakładów odosobnienia. Całą swoją wiedzę, doświadczenie, talent, twórczą intuicję, miłość włożył w tą jak, ją ongiś zwano „Wrocławską Bastylię”.

Jakkolwiek struktura budynków aresztu wzorowana była na anglosaskich zakładach karnych należących w ówczesnych czasach do jednych z najnowocześniejszych. Budynki przypominają średniowieczne budowle typu zamkowego. Oddzielone są od reszty świata wysokim na 3 metry ceglanym murem.

  • Tradycja i nowoczesność

Budynek aresztu, to w zasadzie 3 budowle na planie krzyża św. Andrzeja. Okna na trzy kondygnacje. Ośmioboczna hala centralna znajdująca się w centrum tego krzyża, pozwala klawiszom sprawować kontrolę nad osadzonymi, jak za najlepszych lat caratu.

Ta starodawna skorupa, wewnątrz jest, jakby powiedział jej projektant, ganz moderne eingerichtet. Korytarze szerokie na trzy metry. Wyłożone szarym, wielkoformatowym gresem. Ściany w estetycznej, praktycznej jasnej szarości, doświetlone jasnym światłem jarzeniowym, powodują, że  osadzeni mają tu poczucie nieograniczonej przestrzeni. Zwłaszcza, że wewnętrzne dziedzińce wysokie są na trzy kondygnacje aż po dach.

Zespół budynków jest pojemny, prawie jak Hotel Gołębiowskiego w Mikołajkach. W skromnych ale nie minimalistycznych celach może oczekiwać na sprawiedliwość 756 osadzonych. Obłożenie obiektu na teraz, szacowane jest na 79 proc. Tłoku nie ma.

Dźwiękochłonność starożytnych murów jest, że  cicho jak w klasztorze. W lato nigdy zbyt gorąco. Śniegową porą ciepłotę zapewnia nowoczesny, sterowany komputerem i opalany pelletem system ogrzewania. Postulat ekologiczności realizowany jest przez fotowoltaikę zainstalowaną na dachach.

  • Najważniejsze jest zdrowie

Areszt wrocławski, jak żaden inny, posiada szpital psychiatryczny. Pacjentami są tymczasowo aresztowani, poddawani obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Oraz skazani z zaburzeniami psychicznymi wymagający diagnostyki i leczenia. Dyżurujący przez całą dobę trzej specjaliści mogą udzielić natychmiastowej pomocy cierpiącym na klaustrofobię, syndrom odosobnienia, natrętne poczucie winy tudzież inne zaburzenia, jakie mogą się pojawić u zdrowych ludzi, którzy nagle znaleźli się w takiej placówce.

Nad kondycjom osadzonych czuwa ambulatorium. Na oddziałach są gabinety przyjęć oraz dwie izby chorych. Zaplecze medyczne to gabinet stomatologiczny oraz zabiegowy. Pracownie RTG, EEG, EKG wyposażone w nowoczesny sprzęt. Mamy też tu ośrodek diagnostyczny, w którym wykonywane są analityczne badania medyczne.

Do dyspozycji pensjonariuszy jest 11 świetlic rozlokowanych w oddziałach mieszkalnych wyposażonych w stoły do ping-ponga, piłkarzyki, wielokanałową telewizję oraz gry świetlicowe.

Jest siłownia, salka teatralna. No i co najważniejsze: aresztowani mają możliwość skorzystania z posługi religijnej. Udzielane są praktyki dla wiernych wyznań: rzymsko-katolickiego, grecko-katolickiego, prawosławnego, Kościoła Chrześcijan Baptystów oraz Świadków Jehowy. W kaplicy ekumenicznej, odbywa się posługa religijna trzech wyznań rzymsko-katolickiego, grecko-katolickiego oraz prawosławnego. Kapelan więzienny Robert Żukowski wyznania rzymsko katolickiego, organizuje spotkania rodzinne dla skazanych i ich bliskich,  pielgrzymki do Trzebnicy, Barda Śląskiego, Henrykowa, Kłodzka.

  • Kultura i wychowanie

Biblioteka więzienna posiada ponad 10 tys. woluminów. Jest radiowęzeł, pracownia artystyczna, sala muzykoterapii. Niestety przebywający w placówce, co w obecnych czasach  jest gorsze niż powódź, nie mają dostępu do Internetu. Szkoda bo chyba nie jedna osoba chciałaby ostatnio tu osadzonym coś ciekawego na Facebooku napisać.

W areszcie odbywają się kursy zawodowe. Dzięki pieniądzom z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Funduszu Pomocy Postpenitencjarnej, Funduszu Norweskiego można zostać mistrzem malarstwa budowlanego, brukarstwa oraz technologiem robót wykończeniowych.

Areszt wspierany jest przez Wrocławskie Towarzystwo Opieki nad Więźniami, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Biuro Porad Obywatelskich przy Uniwersytecie Wrocławskim, przedstawicieli Dolnośląskiej Intergrupy AA , Anonimowych Narkomanów, Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży, Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy. Dzięki tym zmasowanym wysiłkom ludzi dobrej woli możliwe jest kształtowanie postawy otwartości, tolerancji i poszanowania. Spotkanie, dialog i wspólne działanie,  zanik agresji i uprzedzeń,  jedność w różnorodności, wzmacnianie więzi to zasadnicze cele resocjalizacji osadzonych w celach.

Rokrocznie więzienna drużyna piłki kopanej bierze udział w Mistrzostwach Piłki Nożnej o Puchar Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu. Zawodnicy rekrutowani spośród osadzonych tworzą jedenastkę nazywaną „Orłami Leśnego”. Drużynowym strojem są czarnobiałe / białoczarne pasiaste koszulki i takowe szorty. W podobnych ongiś występowali sędziowie piłkarscy.

  • Kim jest Leśny?

Kapitanem wrocławskiej “Bastylii” jest mjr Andrzej Leśniewicz. Człowiek instytucja. Całe życie spędził w pierdlu. Przeszedł wszystkie szczeble kariery, od klawisza do naczelnika. Zna te mury jak własną kieszeń. I ludzi też. Tych po drugiej stronie krat. Mówią, że Leśniewicz to człowiek z zasadami. Że twardy, ale sprawiedliwy. Że nie toleruje łamistrajku i nie daje się wkręcać w gry więzienne. Ale też, że potrafi docenić skruchę i pomóc tym, którzy chcą zmienić swoje życie.

Mógłbym tak jeszcze dalej i dalej, że nieopodal nad wrocławskim rynkiem góruje wieża Bazyliki św. Elżbiety. Obok pomnik Aleksandra Fredry, Fontanna Zdrój Wrocław, Plac Solny, Uniwersytet oraz miejsce niezwykłe i jedyne w swoim rodzaju: Panorama Racławicka, tyle że to nie o to chodzi.

  • Katharsis

Powiedzmy, że masz 5 tys. wrogów, którzy chcą od Ciebie 70 mln zł i trzech przyjaciół, którzy muszą uzbierać milion, żeby Cię z tego aresztu wyciągnąć. Media, które szczują, szydzą, sarkają. No i masz w perspektywie 20-letni wyrok, mając lat 60, co oznacza, że wyszedłbyś około osiemdziesiątki.

Czy na pewno warto opuścić to najbezpieczniejsze miejsce w tym kraju? Czy nie lepiej się przyznać do niepopełnionego, za wikt, opierunek oraz ochronę, niż dostać kosę od jakiegoś zrozpaczonego nieszczęśnika, który mniema, że stracił przez Ciebie oszczędności całego życia?

Co czeka Cię na tak zwanej wolności a co oferuje rzekome zniewolenie? Posłem już nie zostaniesz, partii własnej nie założysz. Na prezydenta kandydować nie będziesz. Premier nie będzie Twoim przyjacielem, żona bardziej Cię już nie pokocha, z Miłoszem się już wódki nie napijesz. Polski z krzyża nie zdejmiesz. Mogą Ci odebrać Złoty Krzyż Zasługi i pozbawić honorowego obywatelstwa Biłgoraja.

Ale w takim klasztorze można na przykład napisać książkę, jak się umie pisać a pisać się umie i sprzedać ją w stutysięcznym nakładzie po 20 baksów sztuka. Starczy na dożywocie. A i nie zapominajmy, co powiedział Rafael Sabatini:  “Nie mury tworzą więzienie i nie pręty klatkę”.

drWarlecki

 

 

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation