Background

O kościołach, bazylikach, kapliczkach, kruchtach, episkopacie, religii, biskupach,
arcybiskupach, księżach i kapłanach, o homiliach, słowie bożym, podszeptach szatana,
o Panu Bogu lub jego braku. O papieżu i Watykanie.
O wyznawcach innych religii i bezwyznaniowcach. O sekciarstwie i herezji.
O gnozie i prawosławiu itd.

 

 

trending_flat
Dobry człowiek, ale zły papież

FELIETON / KOŚCIÓŁ / MEDIA Dobry człowiek, ale zły papież Nie wiem, czy zauważyliście – a właściwie jestem pewien, że nie zauważyliście – że pontyfikat Leona XIV trwa już siedem miesięcy. Można by pomyśleć, że papież się zawiesił. O Leonie jest raczej cicho w przeciwieństwie do jego rodaka – Trumpa, obecnie najważniejszego człowieka na Ziemi, Wszechziemi i Metaziemi. Ten przynajmniej jest widoczny na trzech wysokościach każdego ekranu: w nagłówku, w reklamie i w komentarzu z Ukrainy. Codziennie bombarduje nasze receptory medialne kolejnym „Make America Whatever Again”. Nie miejmy złudzeń – nasze umysły mają ograniczoną pojemność na amerykańskie figury władzy, i w tym rozdaniu jeden Jankes wystarczy. Wybór padł na tego, który wrzeszczy. Technokrata, komunista i czołg No i jest jeszcze jeden powód, dla którego Episkopat Polski milczy, gdy w Watykanie zmienia się lokator: głęboka, narodowo-mistyczna, niewyleczona trauma po śmierci Jana […]

trending_flat
Katecheza bez mózgu

Całkiem niedawno, w budynku, gdzie  pulsuje serce i pracuje umysł naszego Kościoła – czyli w betonowej twierdzy Episkopatu przy skwerze Wyszyńskiego – odbyła się konferencja dla mediów pod przewodnictwem biskupa Osiała Wojciecha. Zapowiadano ją jako przełom na miarę Lutra. Osiał zaprezentował coś, co dotyczy wszystkich katechizowanych dzieci mianowicie „Podstawę programową nauczania religii rzymskokatolickiej w Polsce” – nową, a więc z definicji ulepszoną. Episkopat edukuje: jak zrobić bezmyślnego katolika Okładka wygląda ładnie, nawet profesjonalnie, grafika taka, że gdyby to była publikacja GUS, nikt by nie zauważył różnicy. Zaraz po opuszczeniu duchownej cytadeli przeczytaliśmy dokument od deski do deski – bo, jak mało komu w tym kraju, za czytanie nam płacą. Osiał na konferencji grzmiał: „Nowa epoka w katechezie, nowe otwarcie, nowa strategia!” Miało to być rzekomo „odpowiedzią na wyzwania współczesności”. Oczekiwaliśmy więc czegoś na miarę duchowej konstytucji XXI wieku. Po zamknięciu […]

trending_flat
Boże narodzenia

Przyśnił mi się Bóg i powiedział, że to nie sen Boskie porody. Od torsji Zeusa do kwiatu Henbe Mitologiczne początki bogów to istny festiwal dziwactw. Wenus wyłania się z morskiej piany, zapłodnionej, o ironio, odciętymi genitaliami Urana. Atena, poczęta w bardziej tradycyjny sposób, przeżywała traumatyczne narodziny – jej ciężarna matka zostaje pożarta przez Zeusa, a córka wydostaje się na świat przez jego usta. Dionizos rozwija się w udzie Zeusa, Adonis wychodzi z pnia mirry, a Śiwa pojawia się jako ośmiolatek w kwiecie lotosu. Dalej jest już nieco bardziej konwencjonalnie, choć nadal z nutą boskiego absurdu – Herkules, Mitra, Tammuz i Hermes rodzą się z dziewic. Choć i tu zdarzają się wyjątki, jak w przypadku bogini Henbe, poczętej przez matkę wąchającą magiczny kwiat. Krótko mówiąc, boskie porody to temat rzeka, pełen makabrycznych i groteskowych szczegółów. 25 grudnia. Ulubiony dzień narodzin bogów […]

trending_flat
Lew z kalkulatorem. Papież z działu kadr

Jeśli chodzi o nowego papieża, to – jak to zwykle bywa – wiadomo o nim tyle co nic. A tajemnica jego błyskawicznego wyboru? Żadna tajemnica, wystarczy kartka i kalkulator. W konklawe brało udział 133 kardynałów, z czego 80 nominował poprzedni papież – czyli większość miała już gotowy scenariusz, wystarczyło tylko go odegrać. Robert Francis Prevost, zanim stał się Ojcem Świętym, był prefektem Dykasterii ds. Biskupów, czyli kimś w rodzaju szefa personalnego Watykanu. Dzięki jego podpisowi biskupami zostało co najmniej 250 księży na całym świecie, a 42 z nich – przypadkiem lub nie – zostało potem kardynałami, którzy rozgrywali konklawe. Taki człowiek, wśród reszty, która znała się głównie z mszy, był to po prostu „nasz człowiek w Rzymie”. W międzynarodowym towarzystwie Prevost był nie tylko rozpoznawalny, ale i idealnie neutralny. Nie za liberalny, nie za konserwatywny, nie-Włoch, ale nie za egzotyczny. […]

trending_flat
Myśl wyłączona. Teologia bezmyślności w praktyce państwowej

...o kapelanie znikąd Jednym z nielicznych, niemal całkowicie pomijanych aspektów kończącej się prezydentury Andrzeja Dudy były jego relacje z Bogiem. Wzmianki na ten temat ograniczały się zazwyczaj do lakonicznych komunikatów: Prezydent modlił się na Jasnej Górze. Andrzej Duda modlił się na Wawelu. Modlił się w soborze w Hajnówce. Przy grobie św. Stanisława. Przy grobie pary prezydenckiej. Przed obrazem Matki Boskiej Pocieszenia w Starej Błotnicy. Modlił się w niedzielę wieczorem. W 75. rocznicę krwawej Niedzieli. Pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. W 2017 roku na Jasnej Górze nie tylko się modlił, ale też śpiewał — a przecież, jak głosi powiedzenie, „kto śpiewa, ten dwa razy się modli”. Zatem być może modlił się podwójnie, za jednym razem. Z oficjalnych komunikatów wynika, że prezydent Duda — w miarę możliwości — codziennie o ósmej rano oddaje się modlitwie w kaplicy: czy to w Pałacu […]

trending_flat
Kościół żywi się nieszczęściem

... oto wielka tajemnica wiary Przyszedł ksiądz po kolędzie. Po wymianie zwyczajowych uprzejmości i modlitwie ze wszystkimi domownikami, zasiada za stołem. - A co u was słychać ?  – zapytuje kapłan. - Wszystko w najlepszym porządku. Dorośli pracują. Dziadkowie, dzięki Bogu, zdrowi. Syn dostał się na studia – wyjaśnia głowa rodziny. - Taaaak - rzecze kapłan. Ale chodziło mi o twoją siostrę. Czy już doszła do siebie, po tych straszliwych przejściach ? - Jakich przejściach !? Co konkretnie ksiądz ma na myśli ? -  pyta zdezorientowany mężczyzna. - No a ty ? Jak się z tym czułeś ? Czy już wybaczyłeś ? - Ale z czym, proszę księdza, miałem sobie radzić ? Komu i z jakiego powodu wybaczać ? - Ooooj tak ! Widzę, że się zmagasz. Lepiej byłoby o tym nie mówić. No ale to jest ważne. Bóg jest […]

trending_flat
Żubr z probówki wyparował

  Wielkie odkrycie czy medialna sensacja? W 2017 roku, z inspiracji Konrada Tomaszewskiego, ówczesnego dyrektora Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe, dziennikarze Gazety Wyborczej piali z zachwytu nad sukcesem polskich naukowców. Twierdzili, że dokonano sensacyjnego odkrycia – po raz pierwszy na świecie udało się „narodowy skarb wyhodować metodą in vitro”. „Pierwszy na świecie żubr in vitro narodzi się w Polsce!” – oświadczyła z pełnym przekonaniem Gazeta. Dodano, że na badania in vitro naukowcy ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego otrzymali z Lasów Państwowych 40 mln zł. Być może była to próba złagodzenia opinii publicznej, która nieco wcześniej dowiedziała się o wystawnych remontach w dyrekcjach regionalnych Lasów Państwowych – złotych poręczach, alabastrowych toaletach i marmurowych wychodkach. Prawda o żubrze z probówki Kierownikiem projektu była prof. Wanda Olech-Piasecka z Katedry Genetyki i Ochrony Zwierząt. W wywiadzie dla zakładowej Telewizji LP z naukową ostrożnością opowiadała […]

trending_flat
Półczłowiek, ćwierćczłowiek, człowiek: Dramat w pieluchach

Mniej więcej co sześć lat, jak dobrze wyliczyłem, parlamentarzyści stają przed tym samym problemem. Byłoby to naprawdę irytujące, gdyby za każdym razem byli to ci sami ludzie. Można by jednak oczekiwać, że nowi parlamentarzyści zapoznają się z dorobkiem swoich poprzedników, aby nie musieć zaczynać pewnych prac koncepcyjnych od zera – i nie silić się na wyważanie otwartych drzwi. W tej kadencji Sejmu powołano już nadzwyczajną komisję sejmową do sprawy: skrobać czy nie skrobać, kiedy wolno skrobać, kogo wolno skrobać, a kogo wyskrobać. Komisja jest nadzwyczajna – zapewne po to, by podkreślić rangę skrobania – choć deputowani pozostają zwyczajni, czyli niedouczeni. To nie wróży żadnego przełomu. Spróbujmy zatem popchnąć sprawy do przodu, dostarczając wybrańcom narodu paliwa do przemyśleń. Może to wreszcie spowoduje zmianę paradygmatów – nie tylko u tych, którzy stanowią prawo, ale i u tych, którzy mu podlegają. Ostatnio czytałem […]

trending_flat
Od makulatury do prezydentury

...Czy ktokolwiek przeczytał choćby połowę z 7500 stron dewocyjnych wypocin Szymona Hołowni? Analizujemy nonsensy marszałka Sejmu i zastanawiamy się, czy papież Franciszek nie uzna go za kolejnego schizmatyka. Oraz czy naród noże uznać go za nowego prezydenta RP ? Hołownia i jego dzieła wszystkie Szymon Hołownia – teolog naszych czasów, pierwszy religioznawca, prorok i duszpasterz, a teraz kandydat na prezydenta. Media pieją z zachwytu, ale czy słusznie? Za fasadą metafizycznych rozważań kryje się pospolitej jakości radziecka dedukcja w harwardzkim opakowaniu, z domieszką chrześcijańsko-polskiej psychofikcji. A to ostatnie jest najbardziej niebezpieczne. Polski kościół, z tysiącletnią tradycją mitologii chrześcijańskiej, wciąż raczkuje w porównaniu z dwutysiącletnim rzymskim chrześcijaństwem czy jeszcze starszym judaizmem. W zestawieniu z tysiącletnimi wyznaniami Wschodu wygląda jak nastolatek zmagający się z chorobami wieku dojrzewania. Szymon Hołownia, ten medialny celebryta, to także grafoman produkujący tomy religijnej makulatury. "Kościół dla średnio zaawansowanych"? […]

trending_flat
Kasa, kadzidło i ubóstwo

Najważniejszym wydarzeniem eschatologicznym ubiegłego roku, które wstrząsnęło sumieniami biskupów i arcybiskupów naszego Episkopatu była zapowiedź likwidacji Funduszu Kościelnego i zastąpienie go jakowymś podatkiem na kościół, jak to jest w Niemczech. Yhm !? – zastąpić Fundusz subsydiowany naszymi podatkami – jakimiś innymi podatkami ! ? Czy ja wiem ? Fundusz Kościelny – narzędzie kontroli czy wsparcia? Fundusz Kościelny został wprowadzony w Polsce z inicjatywy Józefa Stalina, który w Kościele widział zarówno ideologicznego, jak i politycznego przeciwnika. Popierał nacjonalizację kościelnej własności, lecz jednocześnie zdawał sobie sprawę, że odebranie duchownym dochodów z dzierżawy ziemi mogłoby doprowadzić do wybuchu wojny domowej. W związku z tym zaproponował Wandzie Wasilewskiej1 przejęcie dóbr kościelnych, a część uzyskanych z nich dochodów miała zostać przeznaczona na uposażenie duchowieństwa. W rzeczywistości jednak Fundusz nigdy nie funkcjonował w ten sposób, a środki, jakimi dysponował, nie były adekwatne do wartości przejętego mienia. […]

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation