Kasa, kadzidło i ubóstwo
Najważniejszym wydarzeniem eschatologicznym ubiegłego roku, które wstrząsnęło sumieniami biskupów i arcybiskupów naszego Episkopatu była zapowiedź likwidacji Funduszu Kościelnego i zastąpienie go jakowymś podatkiem na kościół, jak to jest w Niemczech. Yhm !? – zastąpić Fundusz subsydiowany naszymi podatkami – jakimiś innymi podatkami ! ? Czy ja wiem ? Fundusz Kościelny – narzędzie kontroli czy wsparcia? Fundusz Kościelny został wprowadzony w Polsce z inicjatywy Józefa Stalina, który w Kościele widział zarówno ideologicznego, jak i politycznego przeciwnika. Popierał nacjonalizację kościelnej własności, lecz jednocześnie zdawał sobie sprawę, że odebranie duchownym dochodów z dzierżawy ziemi mogłoby doprowadzić do wybuchu wojny domowej. W związku z tym zaproponował Wandzie Wasilewskiej1 przejęcie dóbr kościelnych, a część uzyskanych z nich dochodów miała zostać przeznaczona na uposażenie duchowieństwa. W rzeczywistości jednak Fundusz nigdy nie funkcjonował w ten sposób, a środki, jakimi dysponował, nie były adekwatne do wartości przejętego mienia. […]