Jak student historii został prezydentem lub alfonsem
Otóż ostatni tydzień przyniósł wieść, która zaparła dech w piersiach i spowodowała zamęt w głowach. Karol Nawrocki, obecny prezydent, będzie walczył z Axel Springerem – a konkretniej z jego polskimi podkomendnymi z Onetu.pl – o to, czy w czasach młodości zajmował się stręczycielstwem, czy też jednak nie zajmował. Istota sporu tkwi w pytaniu: czy Karol Nawrocki oprócz tytułu prezydenta nosi w życiorysie także epizod alfonsa z sopockiego Grand Hotelu. Sugestie o alfonsowaniu znalazły się w publikacji Onetu, która - przypadkowo wyszła akurat w kampanii wyborczej. Skutek? Dla Karola poniżający, bo w opinii dużej mniejszości został alfonsem z Grandu.No i teraz mam dylemat natury egzystencjalno-obywatelskiej. Jako niechętny Nawrockiemu -przyznaję bez bicia - wolałbym, żeby był alfonsem. To by wiele tłumaczyło i ubarwiło nasze życie polityczne. Ale jako obywatel, który jeszcze płaci podatki, muszę jednak woleć, aby prezydent alfonsem nie był.No i […]