Kennedy z dziurą w głowie, Trump z dziurą w mózgu
Jeżeli chodzi o symbole Ameryki to mamy flagę w gwiazdki i paski. Wygląda, jak bielizna po praniu z kolorowymi skarpetkami albo jakby ją szyła pijana krawcowa. Jest wszędzie. Na domach, samochodach i majtkach. Kolejnym charakterystycznym elementem krajobrazu jest Statua Wolności – zielona od starości, z pochodnią w ręku. Wygląda jak emerytowana nauczycielka, która zgubiła okulary i próbuje znaleźć drogę do domu. No i oczywiście jest też demokracja, w której dwóch kandydatów przekonuje, że są idealni, a potem okazuje się, że obaj kłamią. 60 razy śmierć pukała do Białego Domu Jest jeszcze jeden, zbyt rzadko uwypuklany element tego systemu. Zamachy na prezydentów USA - skuteczne lub nie skuteczne. Było ich razem, udokumentowanych, 60. Samych zamiarów prezydentobójstwa było zapewne więcej. Spójrzmy prawdzie w oczy. Ile razy fantazjowaliśmy o unicestwieniu teściowej, szefa, sąsiada z kosiarką? Hamuje nas jedynie cienka warstwa kulturowego lakieru, pod […]