ZUS: dramat matek bez środków do życia
Matka Polka w potrzasku Jak doniosły media, odbyło się spotkanie. Gdzie? Nie wiadomo. Kiedy dokładnie? Również nie. Wiadomo jedynie, że spotkały się dwie postacie. Jedna z imieniem i nazwiskiem: zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, Stanisław Trociuk. Druga – bezimienna, określona lakonicznie jako „wysoki urzędnik ZUS”.Dla porządku narracyjnego – i żeby nie mnożyć bytów – nazwijmy go po prostu Przydupasem. Nie personalnie. Funkcyjnie. Przydupasem prezesa ZUS Zbigniewa Derdziuka. Spotkanie w cieniu tajemnicy Miejsce spotkania owiane jest tajemnicą, a szkoda, bo to zdradziłoby, kto kogo wzywał na dywanik. Tak czy inaczej, Stanisław Trociuk i ów Przydupas – urzędnik ZUS-u – zasiedli naprzeciwko siebie, by omówić problem znany obu stronom, choć widziany z różnych perspektyw.Rozmowa dotyczyła matek Polek, które – zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich – są systemowo gnębione przez ZUS. A mówiąc językiem urzędników: 'obejmowane czynnościami sprawdzającymi', 'dręczone kontrolami' i 'pozbawiane środków do życia' […]