Chorzów w kosmosie, Sosnowiec w kolejce na Księżyc
Międzynarodowa Unia Astronomiczna oficjalnie nadała nazwę „Chorzów” planetoidzie o numerze 535266, odkrytej przez polskich astronomów Michała Kusiaka i Michała Żołnowskiego. Obiekt ma 2,2 km średnicy, krąży między Marsem a Jowiszem i potrzebuje 4,77 roku, żeby oblecieć Słońce. Mniej więcej tyle, ile trwa remont jednej ulicy w centrum Chorzowa. Nazwę przyznano w uznaniu 70-letnich tradycji astronomicznych miasta, w którym działa legendarne Planetarium Śląskie. W kosmosie krążą już planetoidy Kraków i Toruń. Brakuje tylko jednego - wysłać Sosnowiec na Księżyc, by wreszcie zaprowadzić w Polsce astronomiczną harmonię.