Background
trending_flat

Słoń a sprawa polska

Aktorzy zażądają zrównania ich praw z małpami i papugami. Motorniczowie i konduktorzy pociągów zachcą żyć jak konie i wielbłądy. Dyrygenci zaprotestują przeciw traktowaniu ich jak słonie – dzikie zwierzęta nieprzywykłe „do tego, by podnosić przednie łapy w takt muzyki”. Obrońcy zwierząt podkreślają niemuzykalność słoni. Potwierdzam, że wielkie uszy nie oznaczają słuchu absolutnego. Fundacja Viva skutecznie działa na rzecz zakazu występów zwierząt w cyrku. Jej argumenty podchwycą więc ludzie różnych zawodów zmuszanych do takiej samej pracy jak cyrkowe bydlęta. Zwierzęta – wołają aktywiści Viv-y - występują nawet po 200 razy w roku. Czasem 2 razy dziennie. Taki sam panuje wyzysk aktorów. Zwierzęta męczą się, zbyt często podróżując - płacze Viva. Konduktorzy podróżują jeszcze częściej. Lwy i inne cyrkowe bydlęta są zniewolone. „Mają chodzić tak jak my chcemy, robić to co my chcemy, a człowiek ma prawo wymagać od nich bezwzględnego posłuszeństwa” […]

trending_flat

Wołynia nie pomścimy

Czy dzieci odpowiadają za czyny rodziców popełnione przed ich narodzinami? Prawnik powie: nie. To nonsens wsadzać syna do więzienia za młodzieńcze złodziejstwa ojca. Sytuacja zmienia się przy spadku. Syn dziedziczący majątek bierze odpowiedzialność za czyny ojca (dobre lub złe), które do niego doprowadziły. Może odrzucić spadek z długami. Prawnicze szwindle wypaczają  postrzeganie rzeczywistości.  Prawda jest taka, że kolejne pokolenia ponoszą odpowiedzialność za czyny przodków. Zasada odpowiedzialności kolejnych pokoleń za czyny przodków jest widoczna w historii. Nikt nie protestował, gdy Kaczyński domagał się od Niemców reparacji za zniszczenia dokonane przez ich dziadków. Pomijając kwestię przedawnienia, nikt nie sprzeciwiał się samej zasadzie, choć jest ona prawnie kwestionowana.  Nie chodzi o niechęć do Hitlera, ale o uogólnioną niechęć do Niemców z powodu Hitlera. Zasada świata: syn alkoholika odpowiada za nałóg ojca – jego organizm jest gorzej predysponowany, niż gdyby ojciec był abstynentem. Syn […]

trending_flat

Izera: Widmo za pół miliarda

Prawdę powiedziawszy, pojechaliśmy do Katowic, aby zobaczyć egzemplarz najcenniejszego samochodu na świecie. Kosztował on inwestorów ponad 500 mln złotych, co, ma się rozumieć, wyostrzyło nasze zmysły i oczekiwania. Najdroższe auto do tej pory, Mercedes 300 SLR “Uhlenhaut” (jeden z trzech istniejących egzemplarzy sprzedano za równowartość 630 mln złotych, ale nie był to samochód współczesny, tylko z lat pięćdziesiątych, kiedy każdy samochód w ogóle był luksusem), więc słusznie i niesłusznie po współczesności spodziewaliśmy się nie wiadomo czego. W katowickim centrum wystawowym, gdzie auto pokazano po raz pierwszy, zwykły śmiertelnik mógł go dotknąć, trzasnąć drzwiami i umościć tyłek w fotelu o delikatności wykładziny dywanowej stop filt – takiej, na której się nie ślizgasz. Znalezienie wehikułu przypominało poszukiwania osoby objętej programem ochrony świadków. Na pierwszy rzut oka, auto – podobnie jak większość pojazdów elektrycznych – to krok wstecz wobec wysokoemisyjnej motoryzacji. Felgi są […]

trending_flat

Vat na deser

… napiwki pod lupą skarbówki. Urzędasy skarbowe, niczym średniowieczni inkwizytorzy, pastwią się nad umysłami podatników. Ich wykładnie przepisów, pokrętne jak jelita węża, doprowadzają do konfliktów sumienia, rozstroju nerwowego, a czasem nawet do apostazji. Szczególnie te z gatunku: „stanowisko podatnika jest prawidłowe w części i nieprawidłowe w innej części”. Toż to herezja! Albo się jest prawym, albo grzesznym. Nie ma miejsca na półśrodki. A te biurokratyczne sofizmaty to tylko zasłona dymna dla fiskalnej grabieży. Fiskus Poluje na Kelnerów Kolejny raz fiskus, niczym sęp krążący nad padliną, sięga pazurami po grosz. Tym razem ofiarą padają napiwki, ten drobny, ale jakże miły gest wdzięczności dla kelnerów i barmanów. Kiedyś, za moich czasów, kiedy świat był jeszcze normalny, a płatności dokonywało się brzęczącym bilonem, napiwek był prosty i klarowny. Teraz, w erze plastikowych kart, wszystko się skomplikowało. Sześćdziesiąt cztery tysiące lokali gastronomicznych, od eleganckich […]

trending_flat

Sztuczna inteligencja, czy prawdziwa głupota?

Richard Gatling, filantropiczny geniusz z epoki wojny secesyjnej, skonstruował karabin maszynowy, plujący ołowiem z szybkością 600 pocisków na minutę. Kierowała nim wzniosła idea – zastąpić hordy żołnierzy z jednostrzałowymi muszkietami jednym sprawnym jegomościem z bronią wielowystrzałową. Miało być humanitarnie, miały być mniejsze armie, miały być mniejsze straty. No i co z tego wyszło? Ano, wyszło jak zwykle. Zamiast redukcji armii, mamy ich rozrost, a straty, zamiast maleć, rosną. Ot, chrześcijańska logika w praktyce. POTEM BYŁO JESZCZE ŚMIESZNIEJ Alfred Nobel, ten sam od nagrody, miał niezły ubaw z nitrogliceryny. Zabijała amerykańskich górników na potęgę, więc postanowił ją ujarzmić. Wymyślił dynamit, święcie przekonany, że to klucz do światowego pokoju. Bo jak armie zobaczą, że można je w sekundę roznieść na strzępy, to zaraz się opamiętają i zaczną piać o złotego pokoju. Tysiąc konwencji pokojowych to pikuś przy jednej kostce dynamitu – myślał […]

trending_flat

Najdroższy rachunek w historii Polski

Niemcy, te sknery, nie dadzą nam 6 bilionów 200 miliardów. A szkoda, bo cyferki na paragonach i pylonach rosną szybciej niż ambicje. Gaz podrożał 15 razy, ale co tam, drobiazg. Prawdziwy Polak martwi się o reparacje, a nie o jakieś grosze. A wy, ciemny ludu, zamiast czytać o miliardach, gapicie się na ceny kiełbasy. Wasze oczy psują się od patrzenia na drożyznę, a mózgi od braku wiedzy. Dlatego ja, wziąłem na siebie ciężar czytania i myślenia. I co z tego mam? Ano, satysfakcję, że wiem więcej od was. Nieważne, że Niemcy nie wypłacą ani centa. Prawdziwym sukcesem jest jednak "Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939-1945" — dzieło zainicjowane przez Polską Fundację Narodową, a stworzone przez czternastu historyków. To epokowe opracowanie, dostępne online w formacie PDF, zasługuje na miano […]

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation