Background

Minister trudnych decyzji

Nasi wojskowi eksperci nie są zachwyceni południowokoreańskimi czołgami Black Panther. Twierdzą, że maszyny przegrzewają się i zacierają im się silniki, no i zawieszenie szwankuje. Nie mamy też amunicji do dział, bo sami jej nie produkujemy. Całe szczęście. Strach pomyśleć, co by było, gdyby te czołgi zaczęły strzelać. Do Polski dostarczono już 180 czołgów. Kolejna umowa przewiduje dostawę następnych 180, a docelowo mamy mieć ich 1000. Za ten interes życia odpowiada były minister Janusz Błaszczak. On się broni, że jak podejmował decyzję, to miał wybór: albo czołgi, które nigdy nie brały udziału w wojnie, bez zaplecza serwisowego i o wątpliwej jakości, albo nie byłoby ich wcale. No cóż, bycie ministrem wymaga trudnych decyzji.

Tunel bez końca

PKP Polskie Linie Kolejowe zerwały umowę z Budimexem, który budował tunel średnicowy w Łodzi. To najważniejsza inwestycja kolejowa w Polsce, a Budimex ją spartolił. Zamiast planowanych 14 miesięcy drążenia, po 4,5 roku wykonano 1496 metrów. Nowe terminy zakończenia budowy przesuwały się na sierpień 2028 roku. Do tego doszedł kryzys finansowy Budimexu. W 2025 roku podwykonawcy złożyli 161 wniosków o bezpośrednie płatności na 196 mln zł. PKP PLK zapłaciły im łącznie 250 mln zł, mimo że wcześniej wypłacono Budimexowi 119 mln zł. PKP podjęło odważną decyzję, trzeba przyznać. W budowę zainwestowano ponad ćwierć miliarda, budynki nad tunelem się walą, mieszkańcom opłaca się hotele, a lepszego wykonawcy niż Budimex w Polsce nie ma. Czyli budowa może być zatrzymana na niewiadomo jak długo. Gratulacje dla wszystkich zamieszanych.

Czyste Powietrze, zimne domy

W Polsce brakuje pelletu opałowego. To problem dla tych, którzy wymienili piece na pelletowe, zgodnie z przepisami antysmogowymi. Program "Czyste Powietrze" sprawił, że takich gospodarstw jest ponad 400 tysięcy. Składy opału i hurtownie ograniczają sprzedaż, a zamówienia z grudnia nie są realizowane. W sklepach budowlanych pellet jest dostępny tylko w małych ilościach i kosztuje 33 zł za worek. Do ogrzania domu potrzeba dziennie 3-4 takie worki, co kosztuje ponad 100 zł. Z powodu braku pelletu i zaporowej ceny, domy nie są w ogóle ogrzewane, a emisja spalin jest zerowa. "Czyste Powietrze" zakończył się podwójnym sukcesem, rzec można.

Nie był pijany. I to właśnie jest najgorsze

W Gubinie odnotowano przypadek, który urąga zdrowemu rozsądkowi. Miejscowy czterdziestolatek, zamiast siedzieć przed telewizorem z piwem w ręku, postanowił urządzić sobie spacer po liniach wysokiego napięcia. Policja, jak zwykle, musiała zakomunikować oczywistość – mężczyzna był trzeźwy. No tak, bo przecież po pijaku to każdy z nas z łatwością balansuje 12 metrów nad ziemią. Pomijając już fakt, że policja traktuje społeczeństwo jak stado idiotów, zastanawia jedno: co kierowało tym człowiekiem? Narkotyki? Nie sądzę. Tu raczej mamy do czynienia z przypadkiem zoantropii – rzadkiego zaburzenia, w którym delikwent uważa się za zwierzę. W tym konkretnym przypadku obstawiam gołębia.

Zabił, dobił, zadzwonił

Na łódzkich Bałutach 53-letni Marcin S. zaszlachtował maczetą swojego 63-letniego kolegę, którego personaliów nie podano. A szkoda, bo przynajmniej byłoby wiadomo, kogo dokładnie zaszlachtowano. Gdy szlachtowany już dogorywał, pan Marcin dobijał go blenderem, masakrując twarz, najwyraźniej uznając, że kuchenny sprzęt AGD też ma coś do powiedzenia w sprawach ostatecznych. Następnie zadzwonił pod numer alarmowy, domagając się pomocy – nie do końca wiadomo, czy w szlachtowaniu, czy w ratowaniu. W każdym razie służby przybyły za późno, bo zamordowany już nie żył, więc nie trzeba było go ani ratować, ani dobijać. Marcin S. został zatrzymany. Badanie wykazało u niego 1,5 promila, wiadomo czego, we krwi. Zmarłego pod kątem pijaństwa nie badano. I słusznie.

trending_flat

PROFIL ZADUFANY

PROFIL ZADUFANY KSeF, który działa wybiórczo, czyli państwo udaje zegar Mija 70 godzina od wprowadzenia elektronicznego systemu faktur i – zgodnie z przewidywaniami malkontentów – system przestał udawać, że wszystko jest pod kontrolą. Nie ma już ciszy. Są komunikaty. Są formuły w rodzaju „przepraszamy za utrudnienia” oraz „pracujemy nad rozwiązaniem problemu”. A z drugiej strony buńczuczne zapewnienia, że system działa. Zobaczymy, co będą gadać za tydzień. Awaria uczciwa i awaria państwowa KSeF – nie tyle „działa, ale nie da się z niego skorzystać”, ile działa wybiórczo, niestabilnie i losowo. To w przypadku systemu rozliczeń gospodarczych jest w istocie gorsze niż całkowita awaria. Zegar, który spieszy się o siedem minut na godzinę, jest groźny – bo udaje, że działa, a w rzeczywistości wprowadza chaos. Lepiej nie mieć zegara niż mieć taki, który systematycznie kłamie. Całkowita awaria byłaby przynajmniej uczciwa. Tu natomiast […]

Białostocki cud demograficzny

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku zdarzył się cud. Pani Marlena urodziła trojaczki. Poród odbył się przez cesarskie cięcie w 32. tygodniu ciąży. Na świat "przyszli" (jak to się eufemistycznie mówi, choć wszyscy wiemy, jak to "przychodzenie" wygląda) Nikodem, Aurelia i Franciszek. Trojaczki ważą od 1160 do 1500 gramów. To pierwszy poród trojaczy w Białymstoku od 2022 roku. Trojaczki zresztą to w Polsce rzadkość. Rocznie zdarza się zaledwie 70 ciąż trojaczych. Gratulujemy pani Marlenie odwagi, hartu ducha i wkładu w ratowanie statystyk demograficznych. Marlena, dała nam nadzieję. Może jeszcze nie wszystko stracone? Może jeszcze uda się uratować ten kraj przed wymarciem?

Menedżerski sukces państwowych spółek

Rok 2025 był najgorszym od 18 lat pod względem zwolnień grupowych w Polsce. Pracodawcy zgłosili do urzędów pracy „redukcję” ponad 97,6 tys. etatów. Wynik blisko trzykrotnie wyższy niż w 2024. Najwyższy od globalnego kryzysu finansowego z lat 2008–2009. Skokowy wzrost był w dużej mierze związany z działaniami Poczty Polskiej, która zgłosiła ponad 51 tys. „wypowiedzeń zmieniających”. Zwolnienia grupowe objęły także PKP Cargo, Black Red White, Beko, Henkel oraz Eko-Okna. Tak się jakoś dziwnie składa, że za „menedżment” w Poczcie Polskiej i PKP Cargo, który doprowadził do obecnej, tragicznej dla tysięcy ludzi sytuacji, odpowiedzialny był pan Wojciech Balczun (wcześniej tam zatrudniony). Balczun obecnie – z nadania Donald Tusk – pełni funkcję ministra aktywów państwowych. Współczujemy panu premierowi błędów personalnych.

Kapitał został na wakacjach

36-letni asesor komorniczy Łukasz G. ukradł z kancelarii działającej przy Sądzie Rejonowym Szczecin Prawobrzeże ponad 14 mln zł i prysnął na Dominikanę, słusznie zakładając, że Polska nie ma z Republiką Dominikany umowy o ekstradycji. Niestety Dominikańczycy nie okazali się aż tak gościnni. Dzięki współpracy polskiej policji oraz Interpol Łukasza odesłano do kraju. Grozi mu 25 lat pierdla. Dominikana okazała się krajem pragmatycznym: pieniędzy nie odzyskano, więc zapewne spokojnie leżą sobie na koncie w Santo Domingo, a sam złodziej będzie teraz utrzymywany z naszych podatków przez najbliższe ćwierć wieku. Jak robić interesy, to tylko z Polakami.

PKO BP i estetyka inwigilacji

PKO BP utrudnia dostęp do waszych własnych pieniędzy. Teraz, by zrobić przelew, trzeba zrobić sobie selfie i obnażyć dowód osobisty przed kamerą. Bank nie toleruje półmroku, żarówek 40 W ani klimatu „noc w kuchni”. Twarz ma być oświetlona jak do castingu w TVP. Zbyt rozbawiony – podejrzany. Zbyt zmęczony – podejrzany. Zbyt poważny – też podejrzany. Trzeźwość wizualna – algorytm zna spojrzenie „to był tylko jeden kieliszek”. Włosy po poduszce, czapce albo życiu – niezalecane. Ale nie dajcie się zwieść. To nie troska o wasze oszczędności, lecz kolejny krok inwigilacji, wprowadzany podstępnie przez państwo opresyjne. Dotyczy to jednak tylko 26,8 mln klientów PKO BP– pomiędzy którymi mnie, na szczęście, już nie ma.

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation