Background

Hybrydowy majestat Rzeczpospolitej

Kancelaria Prezydenta ogłosiła przetarg na osiem limuzyn, za łączną kwotę 3,86 mln zł, czyli 482 tys. za sztukę. Wymagania nie są skromne nawet jak na głowę państwa: minimum 285 koni, napęd 4x4, skórzana tapicerka, emisja CO₂ poniżej 50 g/km. Oczywiście - hybryda klasy premium. Czyli, tłumacząc z urzędniczego na ludzki: Mercedes albo BMW. Początkowo planowano tańszy przetarg na 10 aut, ale po objęciu urzędu przez Karola - budżet zwiększono o 1,45 mln zł, a liczbę samochodów zmniejszono do ośmiu. Ok. pierwszy steryd anaboliczny Rzeczpospolitej nie będzie się woził furmanką. Choć pozostaje pewien niepokój. Niemieckie auta, hybrydy, elektronika... Kto wie, może Abwehra już tam Pegasusa z aktualizacją zainstalowała.

Wehikuł czasu na sprzedaż

Na sprzedaż pojawił się Fiat 126p z 1993 roku, który przez 32 lata stał w garażu. Ma na liczniku 282 kilometry, folię na siedzeniach i duszę PRL-u w idealnym stanie. Auto jest zarejestrowane wraz z OC. Firma SZAFRAN oferuje ten skarb za 83 tys. zł. Nie należy jednak traktować tej propozycji całkiem serio. Na ich witrynie można znaleźć równie urocze eksponaty: Warszawę M20 z 1963 r. za 249 tys., Fiata 125p z 1974 r. za 59 900 zł i Junaka M10 z 1960 r. za 37 500 zł. Krótko mówiąc, salon SZAFRAN to nie komis samochodowy, tylko wehikuł czasu, w którym każda złotówka pachnie benzyną ołowiową i sierpniem ’76.

trending_flat

Między sercem a portfelem

Dlaczego Polska dała Ukrainie najwięcej (względem PKB) i co z tego ma Niewątpliwie mamy do czynienia ze zjawiskiem w historii Polski niebywałym na taką skalę - odruchem społecznym bez precedensu, kiedy to Polska i Polacy pomagają swoim sąsiadom, zamiast tradycyjnie ruszać na nich z szablą albo przynajmniej z pretensją. To nam się jeszcze nie przytrafiło, przynajmniej w takim wymiarze, bo zwykle z sąsiadami utrzymywaliśmy stosunki, powiedzmy, „dynamiczne”. Owszem, mieliśmy już w historii epizody filantropii państwowej: w 1951 roku przyjęliśmy około piętnastu tysięcy Greków - ofiar wojny domowej, którzy po przegranej z królewską armią i Amerykanami trafili do Polski Ludowej. W kraju, gdzie ludzie nie mieli na buty, znaleźli się tacy, co potrafili obcym dać dach, chleb i węgiel. Potem, gdy generał Pinochet rozstrzeliwał w Chile lewicę, my także otworzyliśmy ramiona. Co prawda niezbyt szeroko, ale jednak - dla tych, których […]

Chorzów w kosmosie, Sosnowiec w kolejce na Księżyc

Międzynarodowa Unia Astronomiczna oficjalnie nadała nazwę „Chorzów” planetoidzie o numerze 535266, odkrytej przez polskich astronomów Michała Kusiaka i Michała Żołnowskiego. Obiekt ma 2,2 km średnicy, krąży między Marsem a Jowiszem i potrzebuje 4,77 roku, żeby oblecieć Słońce. Mniej więcej tyle, ile trwa remont jednej ulicy w centrum Chorzowa. Nazwę przyznano w uznaniu 70-letnich tradycji astronomicznych miasta, w którym działa legendarne Planetarium Śląskie. W kosmosie krążą już planetoidy Kraków i Toruń. Brakuje tylko jednego - wysłać Sosnowiec na Księżyc, by wreszcie zaprowadzić w Polsce astronomiczną harmonię.

Trening z przepalania budżetu

Prokuratura w Zielonej Górze postawiła byłemu prezydentowi zarzuty za niedopełnienie obowiązków i działanie na szkodę miasta. Poszło o kamienicę przy al. Niepodległości 10, którą włodarz postanowił wynająć na 10 lat za ponad 100 tys. zł miesięcznie, mimo że można ją było kupić i wyremontować taniej. Efekt? Miasto zapłaciło 15 mln za coś, co kosztowałoby 9, a budynek, jak twierdzą śledczy, nawet nie był potrzebny. Prokuratura podsumowała to jako „trening z przepalania budżetu w warunkach miejskich”. Podejrzany nie przyznał się do winy i milczy. Cóż trudno być prezydentem Zielonej Góry, tyle błędów przy jednym najmie. Ale jeszcze trudniej być byłym prezydentem, gdy rachunki i paragrafy zaczynają przychodzić z opóźnieniem.

Koszalin na kroplówce

Koszalin tonie w długach. Miejskie zobowiązania sięgają 460 mln zł, czyli więcej niż rok temu. To głównie spuścizna po poprzednich władzach. Sama obsługa długu kosztuje miasto 30 mln zł rocznie. Prezydent Tomasz Sobieraj uspokaja, że „sytuacja jest trudna, ale pod kontrolą”. Udało się renegocjować umowy z bankami, obniżając oprocentowanie z 1,9 do 0,39 proc., oraz pozyskać ponad 100 mln zł z funduszy FEnIKS i Europejskich dla Pomorza Zachodniego. Koszalin korzysta też z taniego finansowania z BGK, częściowo nieoprocentowanego, z odroczoną spłatą. Dzięki temu inwestycje jeszcze trwają, choć miasto balansuje na granicy płynności. To już jednak nie zarządzanie z wizją, lecz księgowość z defibrylatorem. Samorządowa inżynieria finansowa, w której marzenia ustępują miejsca tabelkom.

trending_flat

JAK NIE ZOSTAĆ BOHATEREM I ZACHOWAĆ WOLNOŚĆ

Polacy zaczęli śnić o czołgach w garażu i schronach przeciwatomowych w ogródku. Jeszcze niedawno marzeniem była sauna i grill na tarasie. Statystyki tylko potwierdzają ten senny koszmar: ilość wydanych zezwoleń na broń rośnie rok do roku o 12-13 procent. Armia puchnie. W 2023 mieliśmy 134 tysiące żołnierzy zawodowych, w 2024 już 144 tysiące, a pod bronią znajduje się obecnie około 205 tysięcy szabel. Równolegle eksplodował rynek cywilny. Polacy „rzucili się” na produkty obronne, sprzęt survivalowy i akcesoria do samoobrony. Sklepy outdoorowe odnotowały wzrosty sprzedaży 600-800 procent. Takie liczby mogłyby zawstydzić nawet twórców piramid finansowych. Najchętniej kupujemy śpiwory, latarki, noże, kamuflaże, mundury, gazy łzawiące i multitoole. Krótko mówiąc: naród, który jeszcze przed chwilą chodził w sandałach ze skarpetką, teraz szykuje się do wojny totalnej, uzbrojony w scyzoryk i gaz pieprzowy. Kursy survivalowe i bushcraftowe wyprzedają się szybciej niż wejściówki na koncert […]

trending_flat

Kiedy fakty przeszkadzają w dobrej historii

Minęły trzy lata od sierpnia 2022 roku, gdy świat debatował nad śmiercią Darii Duginy. Młoda kobieta (29 lat), córka rosyjskiego filozofa i wykładowcy Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. M.W. Łomonosowa, Aleksandra Dugina, spłonęła żywcem. Samochód, którym podróżowała – Toyota Land Cruiser Prado – eksplodował, a następnie stanął w płomieniach. Aleksandr Dugin jest uznawany za „putinowskiego Rasputina”, a jego córka, dziennikarka, również aktywnie uczestniczyła w rosyjskiej propagandzie. W tamtym czasie „New York Times” wskazywał palcem na przeciwników wojny, podczas gdy „Forsal” widział w tym sprawkę jej zwolenników. TASS oskarżał Ukraińców, „The Guardian” Rosjan sprzeciwiających się wojnie. Wirtualna Polska, powołując się na „ekspertów” (jakich?), sugerowała atak pod fałszywą flagą, mający utwierdzić Rosjan w poczuciu zagrożenia. „The Washington Post” widział w tym zemstę na Kremlu, a „Wprost”, cytując „The Sun”, spekulował o GRU i cichym przyzwoleniu Putina. Tyle teorii, że dziw brał, iż Dugina […]

Park TAK, parking TAK – ursynowska schizofrenia komunikacyjna

Na sesji Rady Warszawy mieszkańcy osiedla Kazury z Ursynowa protestowali przeciwko likwidacji parkingu przy ul. Płaskowickiej, gdzie ma powstać park, w którym posadzą drzewka i trawkę. Przyjechali w żółtych kamizelkach z hasłem „Park TAK, parking TAK” - czyli żądają niemożliwego, jak to na Ursynowie. Park za 44 mln zł ma być najdłuższym w Europie i gotowy w 2026 roku, ale powstaje kosztem parkingu zbudowanego 40 lat temu przez spółdzielnię Wyżyny. Co za paranoicy. Metro mają, tramwaje mają, autobusy mają. I jeszcze system hulajnóg miejskich, które można po użyciu pierdolnąć gdzie popadnie - a im wciąż samochodów szkoda.

Krupówki za nowe, by być zabytkiem

Małopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków odmówiła wpisania Krupówek do rejestru zabytków, uznając, że ulica jest zbyt przekształcona i przeinwestowana. Tymczasem właśnie dlatego władze Zakopanego wnioskowały o ochronę konserwatorską - bo sztandarowy deptak miasta jest coraz bardziej przekształcany i przeinwestowywany. Magistrat i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami zapowiadają odwołanie. Ich zdaniem brak ochrony pozwoli deweloperom na dalsze wyburzanie historycznych budynków. Nie znamy się na miejscowych zwyczajach Podhala, ale zdaje się, że na wyburzenie starego i postawienie nowego gmina powinna wydać zgodę. Wygląda jednak na to, że w Zakopanem jest inaczej.

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation