Background
trending_flat

Od Central Parku do Konstancina: Żebractwo w XXI Wieku

Onegdaj największą przegraną – byłego już Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara (obecnie ministra sprawiedliwości) – była jego walka ze Zbigniewem Ziobrą (ówczesnym i równie niezatapialnym ministrem sprawiedliwości) o jedną z fundamentalnych gwarancji Europejskiej Konwencji Praw Człowieka: prawo do praktykowania najstarszego zawodu świata. Nie, wbrew obiegowej opinii nie chodzi o prostytucję. Prostytutka to zawód wyuczony – i to całkiem dobry. Wiele moich koleżanek go uprawiało, więc naprawdę mam sporo do powiedzenia. Kurwienie się to już co innego – to wynik ewolucji cywilizacyjnej i kulturowej. Profesja wymagająca, oprócz predyspozycji fizycznych, także treningu, wiedzy i pewnej ulotnej teorii przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie. Najstarszy zawód świata pojawił się raczej wcześniej – bo wynika z biologii. Jak to się mówi: instynktownie. Uprawiają go również organizmy stojące niżej od człowieka na drabinie ewolucji: mrówki, pingwiny i małpy. U zwierząt nazywa się to „zachowaniami błagalnymi”, […]

trending_flat

Depresja za 3 grosze

Samobójstwo sąsiada i „techniczna niemożliwość” Małoletni syn sąsiada, który nosił bejsbolówkę daszkiem do tyłu, opętany obsesją zdrowia sięgającą wegetarianizmu, mający przed sobą perspektywę pracy w telewizji i posiadający również siostrę, która ma szansę na bardzo popłatną karierę jako ekskluzywna prostytutka, odebrał sobie życie! Popełnił samobója! W sposób technicznie niemożliwy – przez zadzierzgnięcie paska od portek, zaczepionego o klamkę do drzwi. Musiał przećwiczyć to zapewne na siłowni albo zobaczył na YouTube, no bo przecież normalnie by mu się nie udało. Przybyła prokuratorka. Badanie post mortem wykazało przyczynę autozagłady: depresja. Kiedy byłem w wieku denata, uważałem, że psychiatra, jak sama nazwa wskazuje, to weterynarz zajmujący się wyłącznie psami. Natomiast denat uczęszczał już od lat podobno do owego lekarza, jak ja do sadu księdza, aby kraść jabłka. I nie był przypadkiem odosobnionym. Zgodnie z oficjalnymi danymi, jakie mają w Sejmie, w wieku smartfonów […]

trending_flat

Zajebiście upadamy

Mówią, że człowiek to dwunożna, nieopierzona istota. Bzdura! Prawdziwym wyróżnikiem jest gadanie. Jeśli coś gada, to człowiek – proste. A skoro już o gadaniu, to ci, którzy robią to po polsku, to już w ogóle inna liga. Wyobraźcie sobie taką małpę człekokształtną, która duka coś w suahili. Ot, małpa. Ale małpa, która recytuje Mickiewicza? Toż to cud natury! Polszczyzna czyni nas wyjątkowymi, choć czasem sami sobie zaprzeczamy. Możemy narzekać na obcych, którzy przez wieki zatruwali nam życie, ale za stan naszej polszczyzny odpowiadamy sami. Ewolucja czy regres? Oto jest pytanie. Profesor Miodek, człowiek zdawałoby się liberalny, znienawidził słowo „zajebiście”. Obrzydliwe – grzmi profesor – i pochodzi od paskudnego czasownika na „j”. Aż ciarki przechodzą. Przyznam, że zdumiała mnie ta miodkowa furia. Nazwisko zobowiązuje do łagodności, a tu taka awersja do słowa, które przecież zawdzięcza istnienie czynności, bez której i sam […]

trending_flat

Rozwinąć skrzydła!

Doradca prezydenta Andrzej Zybertowicz stwierdził, że rezygnacja z Centralnego Portu Komunikacyjnego byłaby, jak odwrócenie się tyłem do polskiej flagi. Donald Tusk, wyraził sceptycyzm wobec CPK. Marcin Horała, stary pełnomocnik rządu ds. CPK ujawnił, że lotnisko jest szansą na rewolucję w polskim transporcie lotniczym i cargo. Maciej Lasek, nowy pełnomocnik nowego rządu ds. CPK, stwierdził, że nie ma mowy o wyrzuceniu projektu do kosza. Hanna Gronkiewicz-Waltz uważa, że "nigdzie na świecie nie buduje się już wielkich lotnisk, bo się nie opłaca".Kaja Puto z Krytyki Politycznej, reportażystka, wyraziła mieszane uczucia na temat CPK. Zbigniew Hołdys nie opublikował jeszcze na temat felietonu w „Newsweeku” ale to zapewne dlatego, że po prostu właśnie go pisze. Nie zapytano Bogusława Lindy o stanowisko w sprawie - co i szkoda. Na opiniach Lindy, w każdej kwestii można wszak polegać, jak na japońskim rozkładzie jazdy pociągów. Nie wiemy, […]

trending_flat

Zimnowojenny wyścig szczurów

– czyli o co chodzi w podboju kosmosu? W dawnych, dobrych czasach zimnej wojny – a w zasadzie, nie. Zacznę inaczej.Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, wobec licznych kontrowersji i niesnasek między mocarstwami w minionych 30 latach, ustanowiło 12 kwietnia Świętem Międzynarodowego Dnia Załogowych Lotów Kosmicznych.To trywialne oświadczenie, o neutralnej i politycznie nijakiej wymowie, poprzedziła sprzeczka między USA i ZSRR, na, jak się zdawało, poważnym tle. Sto kilometrów pod Ziemią – gdzie zaczyna się kosmos? Ruscy, po prostu Ruscy, 12 kwietnia 1961 roku wysłali w kosmos człowieka znanego jako Jurij Gagarin. Jego głównym zadaniem było przeżyć. Miało być łatwo.Zasadniczo zaśrubowany w kulistej kapsułce (o średnicy 230 cm) statku kosmicznego "Wostok" (dostojna nazwa!), miał tam siedzieć dwie godziny. Mógł dłubać w nosie, rozmyślać o życiu jako przejściowym stanie, o niedźwiedzim żołądku. Musiał, bo na to, co się działo z kapsułą, nie miał wpływu. […]

trending_flat

Od dinozaurów do żubrów

Eureka! Mięsożercy, niczym dinozaury przed nimi, zdają się odchodzić do lamusa. W Polsce wilków tyle co kot napłakał (jakieś dwa tysiące), a niedźwiedzi ledwie setka. Tymczasem krowy, te przeżuwające symbole postępu, liczą sobie prawie 6,5 miliona. Człowiek, niby wszystkożerny, mógłby spokojnie przejść na dietę wegetariańską, wzorem tych 9,6 miliona świń. Natura ewoluuje, a prymitywni łowcy ustępują miejsca przeżuwaczom. Nawet wśród owadów królują roślinożercy: foliofagi, melitofagi i korniki. Komarzyce, te krwiopijne wyjątki, są tylko marginesem. Zielona rewolucja niesie ze sobą przemiany intelektualne. Umysł renifera, jak wiadomo, różni się od umysłu geparda. Wzór do Naśladowania Weźmy przykład z żubra, polskiego króla puszczy. Ten roślinożerny mędrzec wie, że życie nie wymaga zabijania. "Trawa jest za darmo!" - głosi żubrza filozofia. I rzeczywiście, życie kopytnych wydaje się szczęśliwsze, zdrowsze i harmonijne niż nasze, ludzkie, naznaczone rozmaitymi ułomnościami. Żubry, poza zamiłowaniem do zieleniny, nie mają […]

trending_flat

Tolerancja – czyli jak znosić idiotów bez użycia siły?

Światowy Dzień Tolerancji – obchodzimy, czy obchodzimy szerokim łukiem? Jak na pewno nie wiecie, w najbliższą sobotę 16-tego listopada, obchodzimy ustanowiony przez ONZ Światowy Dzień Tolerancji. Słowo „obchodzimy” traktować należy tu raczej w znaczeniu „coś obejść”, ponieważ ani w urzędzie, ani w kościele ani również w szkole nie słyszeliśmy, że tolerancja jest do czegoś potrzebna a tym bardziej, raczej nie jest jasne, jak ją świętować. Nikt też z powodu tego światowego święta w naszym kraju się nie raduje, a mówiąc szczerze i na świecie nie jest dużo lepiej. W krajach, gdzie więcej jest mięczaków, jak powiedzmy Szwajcaria czy Norwegia a gospodarka ma charakter post przemysłowy i ludzie muszą wynajdować różne bezproduktywne zajęcia, rzeczywiście coś się w tej dacie czyni. Z reguły są to prelekcje i dyskusje ale nie na temat owej tolerancji. Raczej jest to biadolenie nad wszystkim, co tolerancją […]

trending_flat

Kurwy, chadecy i wirusy: Niemiecki lament

Niemieccy chadecy w rozterce: Niemcy – burdel Europy. Nasi katolicy pewnie zakrztusiliby się oburzeniem, ale niemieccy protestanci, ci od prezerwatyw (a nie od Częstochowy), jakoś to przełkną. 260 tysięcy prostytutek i 2600 domów publicznych – cóż, bywały w Niemczech gorsze rzeczy. Ot, choćby sprawa Żydów. Perspektywa czyni cuda. GASTARBEITERKI Niemcy narzekają, że prostytutki to głównie Polki, Francuzki i ostatnio Ukrainki, które przybyły do Rajchu z przyczyn, za które Niemcy nie ponoszą (do końca) odpowiedzialności. Za najazd francuskiego kurewstwa, najgorszego, bo niosącego francę – czyli chorobę francuską – obwiniają Macrona, który w 2017 roku zlikwidował francuskie domy publiczne, bo Francuzi, podobnie jak Polacy, to rzymscy katolicy (hugenoci to margines, odkąd wymordowano ich w Noc Świętego Bartłomieja). Macron uznał, że każdy wytrysk nasienia opłacany pieniędzmi lub w naturze to przestępstwo. Policja gorliwie śledziła nielegalne wzwody i ejakulacje, więc seksbiznes przeniósł się do […]

trending_flat

Złoto głupców: Czy Glapiński finansuje wojnę Putina?

Złoty cielec GlapińskiegoTelewizja Trwam, bastion prawdy objawionej, doniosła, że profesor Glapiński, niczym królewicz Midas, zamienia wszystko w złoto. Rezerwy NBP urosły z 450 do 480 ton. Cel – 500 ton.Wówczas Polska zostanie złotym imperium, bijąc na głowę Bank Europejski, bo Uzbekistan i Tajwan już pobiła. Na wizji pokazali filmik z YouTube'a, na którym złoto Glapińskiego pnie się w górę niczym penis podczas erekcji. I podobno dzięki temu polskie rodziny są bezpieczniejsze. Mocna złotówka to sukces.Żeby było jeszcze weselej, Glapiński ogłosił Konkurs Dla Rodzin. Temat: polskie złoto NBP. Nagroda? Można to złoto zobaczyć na własne oczy.Możliwość komentowania pod filmem została zablokowana przez Glapińskiego – i bardzo dobrze, bo przecież prawdziwa cnota żadnej krytyki nie potrzebuje! Jeszcze ktoś by śmiał podważać jego słowa i insynuować, że to, co opowiada, to zwykłe bajki.NBP – czarna skrzynkaNBP to czarna skrzynka. Wieści stamtąd dochodzą tylko […]

trending_flat

Zachód gra, Wschód krwawi

Moje badania (czytaj: przeglądanie Twittera) ujawniły zadziwiającą jednomyślność opinii w kwestiach globalnej polityki. Donald Trump – Hitler! Putin – Hitler, Ursula von der Leyen – Hitler w spódnicy. Zełenski jeszcze nie został Hitlerem, prawdopodobnie ze względu na swoje semickie pochodzenie, ale właśnie ta drażliwa kwestia jest coraz częściej eksploatowana. Ośmieliłem się zatem zauważyć publicznie, że hurtowe rozdawanie tytułu Hitlera trąci infantylizmem. Efekt? Furia. Jak widać, niektórzy wolą prostackie etykietki niż złożoną analizę. Zresztą, czy w tej wojnie kogokolwiek interesuje logika? Przecież wszystko opiera się na sprzecznościach. fot. Vitalii Yurasov Wuj Sam wystawia rachunek Przyjrzyjmy się, jak to wygląda. Jakie są marzenia i żądania np. Trumpa wobec Ukrainy. Trump mówi: „Chcemy 50 proc. ukraińskich zasobów i – musimy to wreszcie jasno powiedzieć – Ukraińcy powinni byli od początku zrozumieć, jako naród kulturalny, że czołgi nie były za darmo. No, może na […]

Dociekamy. Słuchamy. Podglądamy.

Analizujemy. Śledzimy. Wysławiamy. Krytykujemy. Komentujemy.

Wtrącamy się w nie swoje sprawy. Poszukujemy głębszego sensu i drugiego dna.

Wielostronnie i obiektywnie. Z najwyższą starannością.

Używamy dorobku wszystkich odważnych myślicieli, aby dojść tam, gdzie jeszcze nikogo nie było.

Pracuj z nami

Rozbijamy barykady zamkniętych umysłów.

Podajemy prawdę tam, gdzie inni chowają ją za zasłoną banałów.

HECHO.pl – Twoje nowe lustro Polski.
Ostrze analizy. Impuls zmiany.

Wydawca: Fundacja Czwarta Władza (F4W)
Siedziba: Warszawa

KRS: 0001172803 NIP: 5214117765 REGON: 541732862

Nr konta:
18 1090 1056 0000 0001 6270 8297

O wydawcy portalu HECHO.pl
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas

Login to enjoy full advantages

Please login or subscribe to continue.

Go Premium!

Enjoy the full advantage of the premium access.

Stop following

Przestań obserwować Cancel

Cancel subscription

Are you sure you want to cancel your subscription? You will lose your Premium access and stored playlists.

Go back Confirm cancellation